Rozważania na niedzielę: Pogłębianie więzi z Mistrzem

Medytacja chrześcijańska
„Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu”.
Ewangelia według św. Łukasza 2, 19.
Medytacja chrześcijańska w sensie etymologicznym meditatio (łac.), oznacza
rozważanie, zagłębianie się w myślach, koncentracja. Medytować to być obecnym
przed Bogiem. „Medytacja nie polega na myśleniu o Bogu. W czasie medytacji dążymy
do dokonania czegoś niewymiernie wspanialszego – dążymy do bycia z Bogiem, do
bycia z Jezusem, do bycia z Jego Duchem Świętym, a nie zaledwie do rozważania
o Nich”1. W medytacji zatem chodzi o doświadczenie miłości Trójcy Świętej.
Medytacja chrześcijańska jest odpowiedzią na tęsknotę ludzi za doświadczeniem
obecności Boga w ich życiu. Doświadczenie miłości Boga domaga się jednak czasu,
dlatego też i medytacja wymaga czasu2. Chodzi tu zarówno o długość medytacji, jak
i systematyczność w uczeniu się tej formy modlitwy. Taka medytacja prowadzi do
wewnętrznej spójności człowieka oraz jedności z bliźnimi.
Najbardziej klasyczna metoda medytacji została opisana w Ćwiczeniach duchownych
Ignacego Loyoli. Zwraca on szczególna uwagę na stan umysłu, woli, pamięci, ale
wymaga czynności przygotowujących.
Medytacja ignacjańska prowadzi przez kolejne etapy:
Przygotowanie to wybór tematu (np. konkretnego fragmentu Pisma Świętego,
prawdy wiary), przyjęcie odpowiedniej postawy (klęcząca, siedząca). Medytację
rozpoczynamy od uświadomienia sobie obecności Boga i prośby o łaskę w owocnej
medytacji.
Rozmyślanie właściwe rozpoczyna się od rozbudzenia wyobraźni, która przywołuje
na myśl medytowaną rzeczywistość. Kolejnymi etapami są: zaangażowanie pamięci
(przypomnienie sobie przedmiotu rozmyślania w ogólności), ćwiczenie rozumu
(wejście w szczegóły rozważanego fragmentu i wyciągnięcie praktycznych
wniosków), zaangażowanie woli (wzbudzenie pobożnych i pełnych miłości uczuć
w stosunku do Boga i podjęcie postanowień).
Zakończenie to powtórzenie podjętych postanowień, intymna rozmowa z Bogiem3.
ZADANIE
 W tym tygodniu podejmij medytację nad wybranym fragmentem Pisma Świętego.

Uroczystość I Komunii Świętej

W niedzielę, 10.05.2026 r., w naszej wspólnocie parafialnej przeżywaliśmy wyjątkową uroczystość. Grupa 79 dzieci po raz pierwszy przyjęła do swojego serca Pana Jezusa pod postacią chleba. Msza święta, sprawowana przez Ks Proboszcza Ireneusza Kalfa, zgromadziła rodziców, chrzestnych oraz bliskich młodych parafian. 

Oprawę liturgiczną wzbogaciły dzieci poprzez czytanie Słowa Bożego, śpiew psalmu oraz uroczystą procesję z darami. Życzymy naszym najmłodszym parafianom, aby biały dzień Pierwszej Komunii trwał w ich sercach przez całe życie

Rozważania na niedzielę: Pogłębienie więzi z Mistrzem

Adorować Mistrza
„Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie”.
Ewangelia według św. Łukasza 10, 39.
Adorować to z łacińskiego adorare, czyli „oddawać cześć”. Adoracja Najświętszego
Sakramentu jest uwielbieniem, oddawaniem czci Bogu. Jest to czas spędzony
z Jezusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie. Może mieć formę milczenia,
modlitwy indywidualnej lub wspólnotowej. Modlitwa z kolei może być cicha lub
głośna, czasami prowadzi też do kontemplacji, czyli skupieniu swojej uwagi na Bogu.
Kontemplacja „wyraża spojrzenie wiary utkwione wyłącznie w Jezusa Chrystusa (…).
W tej modlitwie dominuje wyłącznie milczenie, które jest ukierunkowane na miłość.
To swoista komunia (zjednoczenie) miłości, która przynosi wyłącznie życie!
Kontemplacja jest więc najprostszym sposobem wyrażenia tajemnicy modlitwy”1.
Jak zacząć kontemplację?
 Skoncentruj się na Bożej obecności. Zacznij od wyciszenia swojego wnętrza.
„Pomyśl o swoim wnętrzu jak o wzburzonym morzu i pozwól napływającym
myślom stopniowo cichnąć. Pozwól swojej wewnętrznej Marcie usiąść
spokojnie obok Marii i kontemplować Jezusa w ciszy. Tak jak woda morska staje
się czysta i przejrzysta, kiedy zanieczyszczenia opadają na dno, tak niech nasze
dusze otworzą się na odczuwanie Bożej obecności w nas”2.
 Kontempluj z miłością. „Nasze myśli z pewnością spróbują gdzieś odpłynąć.
Należy więc pozostać uważnym i nieustannie starać się zwracać naszą uwagę
ku Bogu, odpychając równocześnie wszystkie myśli niezwiązane z Panem.
Pamiętajmy, że kontemplacja to nie tyle ćwiczenie koncentracji, co miłości”3.
 Kontempluj z wzajemnością. „Jeśli decydujemy się kontemplować Boga,
pamiętajmy o tym, że On zawsze jest przy nas. Czeka na nas długo zanim my
przyjdziemy do Niego. Jest obecny i również kontempluje, patrzy na nas
z miłością”4.
ZADANIE
 W tym tygodniu przeznacz od 10 do 30 minut na kontemplację.

Promień Miłosierdzia

W minioną sobotę na wspólnej modlitwie o Boże Miłosierdzie zgromadziliśmy się pod przewodnictwem ks. Proboszcza przy figurze Matki Bożej na Placu Wolności. Niech Boże Miłosierdzie ogarnia cały świat!

Rozważania na niedzielę: Pogłębienie więzi z Mistrzem

Mieć czas dla Boga
„Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że
otrzymacie”.
Ewangelia według św. Marka 11, 24.
W świecie, który ceni produktywność, poświęcanie dłuższych chwil na modlitwę
i przebywanie z Bogiem może wydawać się stratą czasu. Jednak w rzeczywistości to
właśnie ten czas buduje prawdziwą relację z Nim i daje siłę do działania wobec innych.
Pan Jezus w rozmowie z św. Piotrem powiedział: „Zaprawdę, powiadam wam: Nikt
nie opuszcza domu albo żony, braci, rodziców albo dzieci dla królestwa Bożego, żeby
nie otrzymał daleko więcej w tym czasie, a w wieku przyszłym – życia wiecznego” (Łk
18, 29-30). Te słowa z powodzeniem można także zastosować do modlitwy. Czasami
trzeba na chwilę opuścić duchowo lub fizycznie swoich domowników i dać czas Panu
Bogu, żeby otrzymać znacznie więcej błogosławieństwa dla całej rodziny, pokoju,
radości, miłości.
Kardynał Grzegorz Ryś podzielił się kiedyś swoim doświadczeniem modlitwy w takich
słowach: „Pamiętam rozmowę z jednym księdzem, który mi wtedy powiedział w ten
sposób – i to właściwie ukształtowało dziś moją modlitwę: Zaczynasz się modlić
wtedy, kiedy potrafisz stracić czas dla Jezusa. W modlitwie liczy się tak naprawdę
tylko ten czas, który dasz. Od strony ludzkiej nic więcej nie możecie zrobić na
modlitwie. Możecie tylko dać czas (…). Ja z modlitwy tyle rozumiem. Dopiero
zaczynam się modlić wtedy, kiedy mam ochotę dać Jezusowi czas i nie mam poczucia
straty”1.
Modlitwa jest odpowiedzią na tęsknotę człowieka za Bogiem, za Kimś kogo kochamy,
kto jest dla nas ważny. Jest wzajemnym dialogiem człowieka i Boga. Jest równowagą
między mówieniem a słuchaniem, a czasami zwykłą – obecnością.
To bezinteresowne bycie z Mistrzem przemienia i umacnia człowieka, aby wracając
z tego intymnego spotkania mógł owocniej wypełniać swoje powołania – małżeńskie,
rodzinne, zawodowe oraz we wspólnocie Kościoła.
ZADANIE
W tym tygodniu w sposób szczególny potraktuj modlitwę, jak spotkanie z Osobą,
którą kochasz. Poświęć Panu Bogu w sposób bezinteresowny część swojego dnia.
Poczuj radość, że po prostu możesz spędzić z Nim czas.